poniedziałek, 1 maja 2017

Podsumowanie kwietnia


Kolejny miesiąc za nami. Jeżeli myślałam, że marzec był dziwny, to nie wiem co powiedzieć tym razem. Ta pogoda za oknem! Czy możemy mieć już ciepełko i słońce, aby posiedzieć z książką na zewnątrz? W ostatnim miesiącu udało mi się przeczytać 7 książek. Myślę, że jest to dobry wynik, jednak żałuję, że w drugiej połowie miesiąca nie przeczytałam praktycznie nic. Ale cóż, takie uroki końca roku szkolnego ;)

Co udało mi się przeczytać?

  1. Kot Bob i ja // James Bowen 
  2. Światło między oceanami // M.L. Stedman 
  3. Wszystkie twoje marzenia // Agata Czykierda-Grabowska 
  4. The Call // Peadar O'Guilin
  5. Kluczowy Świadek // Jørn Lier Horst 
  6. Lokatorka // J.P. Delaney // recenzja w tym tygodniu! 
  7. Confess // Colleen Hoover // recenzja w weekend! 

Łatwo jest mi wskazać w tym miesiącu tą najlepszą pozycję, jest nią zdecydowanie Lokatorka! Ta książka jest  f e n o m e n a l n a!  Nadal zbieram szczękę z podłogi. Recenzję piszę od dwóch tygodni i nie mogę zebrać słów - to chyba najwięcej mówi. Jednak historia Boba była również bardzo pozytywnym zaskoczeniem, mimo że książka pod względem językowym nie jest wybitna. I tak polecam! Gdybym Confess czytała po raz pierwszy, to także znalazłoby się w tych najlepszych, jednak czytałam je po raz drugi, tym razem po polsku a nie w oryginale. Co o niej sądzę, i czy coś się zmieniło przez 1,5 roku, dowiecie się w weekend. Mam nadzieję, że znajdę chwilę, by napisać co myślę o historii Owena (i Auburn oczywiście).

Najgorszą mogliście łatwo wyłapać, jeżeli ktoś śledził moje ostatnie recenzje. Nadal nie wierzę, że Światło między oceanami było tak złe...


Co w maju? 

Nie chcę robić wielkich planów, ponieważ do połowy miesiąca mam matury i nie wiem, kiedy będę miała chwilę by czytać, chciałabym jednak skończyć Pieśń Jutra (Samantha jest taką cudowną osobą!) i zacząć Losy Tearlingu. Z tych zaczętych będę kończyła Kiedy Odszedłeś oraz Ziemię Kłamstw. Jeśli udałoby mi się wygospodarować wystarczająco dużo czasu, to chciałabym także przeczytać drugi tom Ósmego Życia, Siedem minut po północy, Głębię Challengera i Promyczka. Ale jak to będzie? Zobaczymy w następnym podsumowaniu. 

W maju oczywiście głównym punktem programu są (wcale nie matury) Warszawskie Targi Książki! Mam nadzieję, że również się wybieracie. Z kim się widzę? 

Ile książek udało Wam się przeczytać w kwietniu? Co polecacie? I na co czekacie w maju? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Konnichiwa drogi czytelniku!
Bardzo dziękuję za każde wejścia, a tym bardziej za komentarze. Jeśli masz chwilkę skomentuj, jeśli nie wiesz co napisać, to chętnie się dowiem co aktualnie czytasz i oczywiście co ciekawego polecasz! ;)