„Znasz to uczucie, kiedy czytasz książkę i wiesz, że to
będzie tragedia, czujesz, że nadciąga ciemność i zimno, widzisz, że sieć
zaciska się wokół postaci, które żyją na jej stronicach. Ale jesteś przywiązany
do tej historii, jakbyś był wleczony za powozem, nie możesz się go puścić ani
zmienić kierunku.”
Niedawno pojawiło się podsumowanie zeszłego roku i tak jak
obiecałam zrobiłam listę moich ulubieńców 2014. Zastanawiałam się ile w
tym podsumowaniu umieścić pozycji. Nawet TOP 5 to dla mnie za dużo, ponieważ
przeczytałam wiele dobrych książek ale takich naj naj nie mogłam nawet wybrać
trzech. Jednak TOP 2 to byłoby takie dziwne, chociaż do nich nie miałam
kompletnie żadnych zastrzeżeń i to dla mnie aż oczywiste, że te książki znajdą
się na dzisiejszej liście. Wreszcie będę mogła powiedzieć coś więcej o Clare!
Tak więc koniec końców zdecydowałam się na moje prywatne TOP
3 książek przeczytanych w tym roku i jestem cholernie dumna, że mimo iż na
blogu zasypywałam was romansidłami i młodzieżówkami to moja trójka zdominowana jest przez moje
kochane fantasy. Jak widać mogę przeczytać wiele wspaniałych książek ale to
właśnie ten gatunek najbardziej zapada w mojej pamięci dlatego nie znajdziecie
tu Green’a, Hoover czy Forman mimo że mam do nich sentyment.
Szczerze przyznam, chciało mi się śmiać, że cała trójka to
autorzy a właściwie autorki (tak są same kobiety) których nazwiska zaczynają
się na C. Możecie już się domyślać co tu może się znaleźć bo o wszystkim już tu
wspominałam, a ostatnio narzekałam, że recenzje się jeszcze nie ukazały. Tak
jak już mówiłam z dwiema pozycjami nie miałam wątpliwości. Ile bym nie miała
wybrać tam na pewno te dwie by się pojawiły i pojawiać się będą jeszcze przez
długi czas. Patrząc jednak na półkę, ogromną niesprawiedliwością byłoby ominąć
jedną książkę, skoro utrzymywałam się w podobnej tematyce. Tak długo zwlekałam
by przeczytać tę jedną książkę, a pokochałam ją bezgranicznie więc teraz nawet
nie wiem, dlaczego o niej od razu nie pomyślałam.
Zacznę od końca bo mimo wszystko jedna z nich wywarła na
mnie przeogromne wrażenie.
Tak więc pierwszą pozycją w mojej top trójce jest Kelly
Creagh – Nevermore Kruk. Pisałam już
o tej książce i wszyscy się ze mną zgodzili, że jest niesamowita. Zwlekałam z
nią dwa lata ale teraz przynajmniej mogę wam się pochwalić, że znajduje się w
tej zaszczytnej trójce. Książkę którą muszę przeprosić, że od razu o niej nie
pomyślałam, tak samo, że od razu się za nią nie zabrałam. Jednak jak widać, jej czekanie zawsze wychodzi na dobre. Pierwszy raz spotkałam się z tematyką
snów, z historią jakiej jeszcze nie było. Nienawidziłam Cheerleaderek, ale nie
przeszkadzało mi że Isobel jest jedną z nich. Oczywiście pokochałam Varena, ale
przez to nieszczęśliwe zakończenie po prostu umieram, że nigdzie nie mogę dostać
drugiej części. Ta nieświadomość mnie po prostu niszczy, jednak mam nadzieję,
że niedługo będę wam się zachwycać Nevermore
Cienie. Nie będę mówiła zbyt dużo o tej książce skoro tutaj (klik) jest
recenzja.
![]() |
TOP 3 |
"Teraz pisze zakończenie
opowieści. która po głuchej nocy – w zbyt późnej godzinie – toczy się dalej
sama, bez jego udziału. Teraz już wie, że zawsze miała się tak skończyć."
Pozostając przy pięknych okładkach,
(dzisiejsze są tylko piękne) przechodzę do drugiej pozycji. O tej serii mówiłam
wam niedawno i się nieźle na nią nakręciłam. Pisałam, że obawiam się tej
książki, bo co będzie jeśli ona wybierze nie tego co chciałam. Książka, którą
zakończyłam rok i to w wielkim stylu. Książka przy której ryczałam, ale której
recenzji nie potrafię napisać, czyli oczywiście Kiera Cass i moja Jedyna. Długo zastanawiałam się, którą
część dać do tej TOP 3. Pewnie gdybym miała jedynkę pod ręką to ona by się znalazła,
chociaż nie umiem zdecydować. Mam wrażenie, że zawsze pierwsze części są
najlepsze bo nas we wszystko wprowadzają
i chyba tu powinny być Rywalki
a nie Jedyna ale kurczę ta okładka,
ten epilog, ta końcówka to coś magicznego. Te piękne cytaty i ogromny smutek
gdy zginęły moje ukochane postacie. Tak zginęły moje ulubione postacie, ale no
wiadomo, że nie powiem kto. Powiem tylko, że nawet moja mama była smutna, że ta
kobieta poświęciła własne życie, aby uratować swoją miłość (która koniec końców
i tak zginęła). Nie będę tu wam dużo opowiadać, bo nie pisałam jeszcze o Elicie której recenzja już od kilku dni
czeka spokojnie na komputerze. Może uda mi się kiedyś przybliżyć wam Jedyną chociaż na razie muszę znaleźć właściwe
słowa i spróbować wrócić do naszego świata w którym nie ma księcia ech… Zarówno,
księżniczki tak jak i cheerleaderki to nigdy nie była moja bajka a jak widać na tej liście wszystko może się zdarzyć tak więc no jestem po prostu dumna, że
przeczytałam tę książkę jeszcze w tamtym roku i POLECAM KONIECZNIE a już
niedługo nowe książki Cass wiec będę w niebie!
![]() |
TOP 3 |
„Złam mi serce. Złam je tysiąc razy, jeśli zechcesz. Możesz
z nim zrobić, co chcesz, bo należy tylko do ciebie. Będę cię kochał do
ostatniego tchnienia. Każde uderzenie mojego serca jest twoje.”
„To nie będzie "Żyli długo i szczęśliwie".
To będzie o wiele więcej.”
To będzie o wiele więcej.”
No i nareszcie, nareszcie, NARESZCIE
mogę pisać do was o odkryciu tego roku, czyli no nikt inny jak nie moja jedyna,
niepokonana Cassandra Clare! Ach tak długo ale nareszcie Diabelskie Maszyny
mają swoje 5 minut na tym blogu. Może mnie to zmotywuje by napisać recenzje,
kto wie. W każdym razie tak, to jest niepodważalnie moja ulubiona książka tego
roku i po raz kolejny trójkącik. Poprzednio Maxon – America – Aspen a tu mamy
Jem – Tessa – Will. Tak mój Jem mój kochany James nad którym wzdychałam i
wzdychać będę, bo to po prostu chłopak jakiego bym chciała. America gra na
skrzypcach i Jem też gra na skrzypcach, co jest na pewno ogromnym plusem tych historii
bo jak wiecie moją pasją także jest muzyka, a o skrzypce w moim domu toczę bój
od 10 lat lecz na razie bez skutków. Mamy po raz kolejny trylogię jednak tu już
się nie zastanawiałam tak bardzo którą część wybrać. Mam ogromny sentyment do
drugiej części, gdzie oświadczyny mnie zabiły, ale to jednak ostatni tom
wywołał u mnie niesamowite emocje. Jak wiecie ja i moje chore uczucia gdy
umiera ukochany i to główny bohater, chociaż płakałam jak bóbr to skończyło się
nie tak źle. Książka absolutnie niesamowita, czyli oczywiście Mechaniczna Księżniczka. Londyn za
czasów Królowej Wiktorii. Wichrowe Wzgórza i Opowieść o Dwóch Miastach. Świat
Nocnych Łowców, historia dwóch parabatai (coś większego niż przyjaźń i rodzeństwo,
to więź na całe życie, poświęcenie które dwie dusze splata w jedno) Willa i Jem’a,
którzy zakochali się w Tessie Gray. I ta niesprawiedliwość, że Jem miał
ograniczoną ilość uderzeń serca. To nie była uczciwa walka, ale po raz pierwszy
oboje wygrali. No i oczywiście historia przepełniona sarkazmem i poczuciem humoru jakie mają tylko Herondale'owie, co jest ogromnym plusem książek Clare.
„Mówisz o poświęceniu, ale to nie jest z
mojej strony żadne poświęcenie. To ja cię o nie proszę. Mogę ci ofiarować swoje
życie, jednak to będzie krótkie życie; mogę ci oddać serce, choć nie wiem, ile
jeszcze uderzeń wytrzyma.”
„Chcę, żebyś była szczęśliwa i by on był szczęśliwy. A mimo
to kiedy będziesz zmierzać w kierunku ołtarza, aby się z nim spotkać i złączyć
wasze dusze na zawsze, przejdziesz również po niewidzialnym szlaku mojego
zdruzgotanego serca.”
![]() |
TOP 3 |
Nie będę tu się dużo rozwodzić nad tą książką bo bym mogła.
Jak już się nakręcę na Clare to koniec. Ale za dwa tygodnie doczekam się
premiery Kronik Magnusa Bane’a i po raz kolejny przeniosę się do XIX wiecznego Londynu
by po raz kolejny zagłębić się w tej historii, za co jestem dozgonnie wdzięczna. Ta historia to
perełka na mojej półce. Pozycja obowiązkowa. POLECAM POLECAM POLECAM!
„Wiara w to, że jesteś lepszy niż ci się wydawało.
Przebaczenie, byś nie musiał wiecznie siebie karać. Zawsze cię kochałem, Will, nieważne co zrobiłeś. I teraz potrzebuję, byś zrobił dla mnie to, czego sam nie mogę
zrobić dla siebie. Abyś był moimi oczami, gdy ich nie mam. Abyś był moimi rękoma,
gdy nie mogę użyć własnych. Abyś był moim sercem, kiedy moje przestanie bić.
- Nie – powiedział Will gwałtownie. – Nie, nie, nie. Nie będę żadną z tych
rzeczy. Twoje oczy będą widzieć, twoje ręce będą czuć, twoje serce będzie bić.”
Przebaczenie, byś nie musiał wiecznie siebie karać. Zawsze cię kochałem, Will, nieważne co zrobiłeś. I teraz potrzebuję, byś zrobił dla mnie to, czego sam nie mogę
zrobić dla siebie. Abyś był moimi oczami, gdy ich nie mam. Abyś był moimi rękoma,
gdy nie mogę użyć własnych. Abyś był moim sercem, kiedy moje przestanie bić.
- Nie – powiedział Will gwałtownie. – Nie, nie, nie. Nie będę żadną z tych
rzeczy. Twoje oczy będą widzieć, twoje ręce będą czuć, twoje serce będzie bić.”
Czytaliście którąś z tych historii? Jakie są wasze ulubione książki zeszłego roku? :)