Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2015. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2015. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 stycznia 2016

Podsumowanie roku 2015


Już od prawie tygodnia możemy się cieszyć nowym rokiem i czystą czytelniczą kartą, jednak po raz ostatni zapraszam Was na post poświęcony ubiegłym 365 dniom i wszystkim czytelniczym rzeczom, które się w nich wydarzyły. 

Po pierwsze udało mi się przeczytać 57 książek (i dwie w połowie) dzięki czemu udało mi się wykonać wyzwanie Przeczytaj 52 książki. Niektórzy mogą pomyśleć, że to mało, jednak biorąc pod uwagę wymagania liceum i rozszerzenia z fizyki, matematyki i informatyki jestem dumna, że przeczytałam aż tyle. Czytanie jest dla mnie odskocznią od ścisłego profilu, a także sposobem na odpoczynek, nie tylko humaniści czytają książki prawda? 

Niektórzy liczą strony, ja liczę centymetry w ramach wyzwania Przeczytaj Tyle Ile Masz Wzrostu.  Niestety przy wzroście 189 cm jest to dla mnie prawie niewykonalne. Podchodzę jednak do wyzwań jak do zabawy, dlatego z dumą oświadczam, że udało mi się przeczytać w 2015 roku 164,1 cm cudownych książek! 

Jeśli chodzi o to ile książek przybyło w zeszłym roku do mojej biblioteczki powiem tak. Zaczynałam rok z dwiema półkami, skończyłam na regale z 16, tak więc pozostawiam to waszej wyobraźni ;) 

O mojej TOP 10 możecie poczytać tutaj (klik) a jeśli chodzi o wszystkie recenzje z 2015 roku znajdziecie je w zakładce pod archiwum. 

Co jeszcze działo się w zeszłym roku? 

W marcu miałam ogromną przyjemność być na spotkaniu autorskim z Remigiuszem Mrozem, przez co w mojej kolekcji znajduje się Kasacja z dedykacją. 

W sierpniu z kolei byłam na III Ogólnopolskim Zlocie Nocnych Łowców czyli w skrócie mówiąc na spotkaniu fanów Cassandry Clare! W tym roku również jadę, a przynajmniej mam taką nadzieję.



Również w sierpniu ruszyła akcja pod nazwą Książkowe Tour De Pologne którą miałam przyjemność ostatnio podsumować (klik)

Jeśli chodzi o bloga, nie wierzę, że jest Was tutaj aż tyle! Mam nadzieję, że za rok spotkamy się również w takim gronie lub być może w większym. Cieszę się, że blog się rozwija a to wszystko dzięki Wam! Dlatego zapraszam was tutaj, na Find The Soul w najbliższe miesiące, główny plan tego roku jest taki, aby posty pojawiały się częściej i może bardziej systematycznie. 

Na koniec zapraszam was na konkurs noworoczny, w którym można wziąć udział jeszcze przez kilka dni (klik)

Dziękuję Wam za ten rok, trzymajcie się ciepło i oby ten 2016 był zaczytany! 

czwartek, 31 grudnia 2015

TOP 10 - NAJLEPSZE KSIĄŻKI 2015

Nowy Rok powitamy już za kilkanaście godzin, więc przyszedł najwyższy czas aby podsumować minione dni i mam tutaj ich na myśli aż 365. Co się wtedy działo? Dowiecie się już wkrótce. Wtedy podsumuję ile książek przeczytałam i jak wypadły wyzwania. 

Dzisiaj chcę Wam przedstawić moją subiektywną listę ulubionych książek, które przeczytałam w 2015 roku. Muszę przyznać, że trudno było się ograniczyć tylko do 10! W tym roku przeczytałam naprawdę niesamowite pozycje i teraz macie szansę zobaczyć, co na dłużej zostało w moim sercu. 

Powitajcie zaszczytną 10! (kolejność nie ma znaczenia) 


Można powiedzieć, że ta 5 stanowi książki z wątkami historycznymi. II Wojna Światowa, XVII w. Amsterdam, XIX w. Anglia oraz moja ukochana XVIII w. Szkocja. Sama się zdziwiłam, że takie książki w pierwszej kolejności przyszły mi na myśl, gdy pomyślałam o tym, co przeczytałam w tym roku. 


Jeśli chodzi z kolei o tę 5, co tu dużo mówić. Wywołały u mnie przeróżne emocje. W przypadku Kasacji i Zakonu Mimów, wybrałam akurat te części, przez przypadek. Zarówno cały cykl o Joannie Chyłce jak i Czas Żniw całkowicie skradły mi serce i z niecierpliwością czekam no kolejne tomy! Jedynie wahałam się nad Czerwoną Królową, czy z jej gatunku powinna się tu znaleźć, czy może Co ze mnie zostało, myślę jednak, że za to, że wreszcie zło, zrobiło tak duży postęp i udowodniło, że nie zawsze dobro zwycięża, myślę, że ta pozycja zasługuje na to aby trafić do najlepszej 10. 

Jestem strasznie ciekawa, jakie książki Wam przychodzą pierwsze na myśl o 2015 roku. Koniecznie podzielcie się Waszymi TOPkami ;) 

Chyba nie pozostaje mi nic, jak życzyć Wam, aby przyszły rok był obfity w same cudowne książki, abyście za 366 dni mieli ogromny problem, aby ograniczyć się do TOP 10 czy TOP 5 (w końcu będzie jeden dzień więcej aby czytać!). Udanej zabawy w Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku! 

poniedziałek, 7 września 2015

III Zlot Nocnych Łowców


Dzisiaj - ponad tydzień od tytułowego wydarzenia przychodzę do Was z postem pełnym wspomnień, emocji i wrażeń. Już uprzedzam że trochę ochłonęłam, a nadal jak tylko pomyślę o tym dniu, to emocje biorą górę więc, wybaczcie ale będę się dzisiaj zachowywać jak to na typową fangirl przystało ;)

Nie wiem czy pamiętacie jak w styczniu skakałam z radości, że III zlot się odbędzie. Czekałam na niego od zeszłego sierpnia, gdy dzień po II zlocie dowiedziałam się, że coś takiego miało miejsce. Wtedy postanowiłam, że teraz nie przegapię takiego wydarzenia i tak od stycznia bilet z numerem 032 czekał sobie spokojnie na dzień 28 Sierpnia. 

W moich planach było przeczytanie całej serii od nowa przed zlotem, ale zatrzymałam się w połowie Miasta Szkła i na tym się skończyło. Sama trafiłam do teamu Miasto Popiołów (najlepszy team!). Jak możecie się domyślić teamów było tyle ile części Darów Anioła. Mieliśmy zaszczytne 6 miejsce ale kompletnie tego nie poczułam, bo poznałam niesamowitych ludzi, którzy tak jak ja uwielbiają twórczość Clare. Ostatni będą pierwszymi prawda? W końcu ktoś musi przegrać żeby inni wygrali, ale nie o to chodziło. Chodziło o świetną zabawę, o spotkanie ogromnej rodziny jaką tworzymy: 

Zlot zaczął się w południe w Poznaniu 28 Sierpnia. Każdy uczestnik dostał paczkę startową ale o tym później ;) 

Co było pierwsze? BANE'S NEXT TOP MODELS! Czyli każdy kto miał przebranie i się zgłosił mógł poczuć się jak na wybiegu! 

Kolejnym przystankiem było przedstawienie swojej drużyny, czyli 4 minutowe scenki związane z książką którą mieliśmy. Ja byłam uwaga: Dumbledore'm! Dla mnie chyba najlepsze były scenki Miasta Zagubionych Dusz czyli Nocne Sprawy. 

Później nie brakowało konkursów, w których zdobywaliśmy punkty dla drużyny. Miałam przyjemność brać udział w konkursie (zabijcie mnie jeśli pomyliłam nazwy) Krzyżując Plany Sebastiana Morgensterna, czyli krótko mówiąc w rozwiązywaniu krzyżówki w której mieliśmy 13/17 haseł ale nie mogliśmy sobie przypomnieć czym były spięte zasłony u Magnusa oraz jaki tatuaż miała Maia. Ale koniec końców zajęliśmy 3 miejsce. Drugi konkurs, w którym brałam udział to Literki Pani Cassandry Clare, gdzie losując literę z alfabetu trzeba było wymienić jak najwięcej słów związanych z książką. Mieliśmy P i oczywiście jak już usiadłam, to moja głowa wypełniła się hasłami, których za skarby świata nie mogłam sobie przypomnieć. Znacie to? 

Co jeszcze się działo? Tańczyliśmy kaczuchy i nagrywaliśmy filmik dla Cassie, który zobaczyła i odpisała! Patrzcie i przy okazji obejrzyjcie filmiko/teledysk - klik a tutaj jak Cassie zobaczyła zdjęcie - klik. Teraz to musi do nas przyjechać!

Najgorsze było rozstanie i sama końcówka, kiedy dziewczyny dziękowały a myśmy to wszystko przedłużali. Nawet i szantaże były odnośnie IV zlotu, który mam nadzieję się odbędzie bo ja na pewno pojadę! Już mam całe wakacje zapełnione ale pojadę!

Co było najlepsze? Tulenie osób, scenki oraz konkurs z soundtrack'u! Ten pisk jak poleciała piosenka ze sceny z pocałunku nadal mam w głowie ;) No i nie mogłabym zapomnieć o podróży tramwajem z całą paczką, gdzie pijany facet gadał bzdury i się dziwnie patrzył. Cyrk Objazdowy to my!

Tak więc koniec końców był to najlepszy dzień wakacji, który muszę powtórzyć! Jak o tym myślę, to aż ciepło na serduchu się robi <3

Jeśli chodzi o paczkę startową i nagrody oraz zakupy na stoisku epikbox i Kath Lily Handmade to przedstawiają się one u mnie tak:


No i oczywiście na ścianie przy półce wisi to cudo <3


Jeśli chodzi o Cassandrę Clare to dziękuję jej nie tylko za te wspaniałe książki ale przede wszystkim za to że dzięki niej poznałam wspaniałych ludzi! Dla was też coś mam, bo jak widać mam trochę gadżetów ale także i jedną książkę na zbyciu więc już niedługo pojawi się konkurs nocnych łowców! 

Na koniec już ogromne ogromne podziękowania dla dziewczyn za taki wkład pracy w zorganizowanie zlotu. Nie wiem co mogłabym wam powiedzieć, ale dziewczyny chylę czoła bo to co zrobiłyście jest niesamowite! 

Jeśli się zastanawialiście kiedykolwiek czy taki zlot to dobra inicjatywa, to polecam takie wydarzenia każdemu książkoholikowi! 

Mam nadzieję, że taki post się Wam spodoba ;) 

PS. Jeśli chcecie pooglądać zdjęcia zapraszam tutaj: klik

*zdjęcie, album oraz nagłówek należą do strony Świat Nocnych Łowców

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia